
Podpowiadamy – bo jesteś ważniejszy, niż Ci się wydaje!
Nie musisz być idealny, ani pełen energii. Nie musisz znać wszystkich bajek, zasad rozwoju dziecka ani potrafić robić naleśników w kształcie misia. Wystarczy, że jesteś. Bo dla Twojego dziecka to właśnie Ty – nie Batman, nie Strażak Sam, nie trener z YouTube – jesteś najważniejszym mężczyzną na świecie.
Badania naukowe nie pozostawiają wątpliwości: zaangażowany ojciec to lepszy start dla dziecka. Według American Academy of Pediatrics dzieci, których ojcowie aktywnie uczestniczą w opiece i zabawie, osiągają wyższe wyniki rozwojowe, są bardziej odporne psychicznie i lepiej radzą sobie w kontaktach społecznych. Co więcej na samym początku – obecność ojca obniża poziom stresu u matki i zmniejsza ryzyko depresji poporodowej.
Ale to nie tylko o dziecko chodzi. Badania pokazują też, że ojcowie, którzy spędzają czas ze swoimi dziećmi, są szczęśliwsi, mniej zestresowani i bardziej związani z rodziną. To działa w obie strony – wygrywa każdy!
A teraz dla Ciebie 5 prostych pomysłów na wspólny czas z maluchem
Nie musisz mieć pomysłów na „wielkie rzeczy”. Małe dzieci najbardziej kochają… bycie razem. Oto kilka przykładów, jak możesz zbudować rytuały i bliskość w zwykłej codzienności:
1. Poranne rytuały
Wspólne mycie zębów z robieniem głupich min zbliża i buduje dobre nawyki.
Ubieranie się w rytm piosenki to świetny plan także na skrócenie tej jak wiemy często bardzo czasochłonnej czynności.
Własne pożegnanie w przedszkolu lub w żłobku – np. „piątka–buziak–obrocik” to też pomysł na to jak nie rozciągać czasu w szatni kiedy spieszysz się do pracy.
2. Wieczorne opowieści
Nie musisz być aktorem ani lektorem. Wystarczy, że codziennie wieczorem przeczytasz jedną książkę lub… opowiesz własną bajkę z dzieciństwa.
Twój głos = ich spokój. Możecie też pobawić się w rolę narratora, Ty zaczynasz opowieść, a dziecko kontynuuje, a potem zmiana. Można w ten sposób przerabiać wiele różnych opowieści także ze znanych Wam bajek.
3. Zadania specjalne
Poproś dziecko o pomoc w „specjalnej misji”: składanie prania, podlewanie roślin, układanie zabawek czy nawet zakupy z listą. (Koniecznie zrób to „specjalnie” np. sekretnym szeptem lub tonem kapitana wojska). Dzieci uwielbiają czuć się potrzebne – a Ty uczysz je życia i pomagasz w domu. Świetna kombinacja!
4. Tata i świat zewnętrzny
Zabierz dziecko na krótką wyprawę: do piekarni, do parku, szukać śladów lub dinozaurów. Twoja obecność wprowadza je w świat poza domem – dajesz dziecku pewność siebie. Przy okazji poproś o to, żebyście to „wspólnie” zaplanowali np. czas wyprawy, co weźmiecie ze sobą, zadania i kiedy musicie być już w domu – to może być doskonała nauka.
5. Zabawa na 100%
Nawet 15 minut dziennie zabawy bez telefonu, rozproszeń i „za chwilę” – w pełnym skupieniu na dziecku – daje więcej niż godziny bycia obok. Spróbuj: budowania z klocków lub rysowania na czas, ale też turlania po dywanie, czy skakania przez poduszki. A może delikatna bitwa na miękkie jaśki lub łaskotki. Te bardziej „fizyczne” zadania nie tylko doskonale pobudzają dziecko i budują więź, ale też redukują Twój stres. Wypróbuj!
Pamiętaj! Nie chodzi o ilość, tylko o obecność
Ojcostwo nie polega na robieniu wszystkiego idealnie, ani robienia tego co mama „kazała”. Chodzi o to, żeby być blisko, być autentycznym, być uważnym na dziecko.
Gwarantujemy: ono tego nie zapomni. I Ty też nie.
